You are currently browsing the monthly archive for Listopad 2013.

Latem niedzielne obiady organizujemy zwykle w formie pikniku w pobliskim parku i korzystamy z kulinarnej oferty, dostępnej na straganach. W chłodne dni, zamiast odpoczywać na kocu, konsumujemy lunch spacerując. Wczoraj wymknęłam się do parku sama, pomiędzy falami deszczu, z listą zamówień: Lusia naleśnik z nutellą, Tusio i Róża zwijane chlebki z serem i cebulką, Paweł sushi, a ja wegetariańskie rożki z serem panir i szpinakiem. Przy okazji zapas warzyw z uprawy ekologicznej.

Po południu nadal mżawka. Szukamy więc propozycji „wewnątrzbudynkowych” na spędzenie czasu z dziećmi. Wybieramy teatrzyk lalek Lambert Puppet Theatre w Monkstown. Pierwsze przedstawienie o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach. Interpretacja tak zabawna, że widzowie zaśmiewają się do łez. (Dziś rano Tusio naśladował małego niedźwiadka:-)) Po przerwie, kolejne, tytułowe przedstawienie o trzech małych świnkach, również odbiega nieco od klasycznej wersji. Za tydzień zmiana repartuaru na Kopciuszka.

Polecam. Lubię kukiełki i te z Lambert Puppet Theatre i te z krakowskiej Groteski, chociaż wszystko jest zupełnie inne…

Reklamy

Wracając z Kilkenny do Dublina, podążyliśmy za drogowskazem na Castlecomer Discovery Park. Piękne trasy spacerowe, spory plac zabaw dla dzieci, kawiarnia, sklepiki z tradycyjnymi wyrobami. Można też zwiedzić starą kopalnię. My zatrzymaliśmy się tu, aby przejść się wśród drzew… po linach i kładkach, zawieszonych 10 metrów nad ziemią. Dostaliśmy kaski ochronne i uprząż zabezpieczającą. Pierwsza, niczym błyskawica, pokonała całą trasę Lusia. Za nią Paweł. Następnie przyszła kolej na mnie. Niby jest się przypiętym do zabezpieczającej liny, ale nawet z tą świadomością, pierwsze kroki zrobiłam na trzęsących się kolanach. Pojedyncza lina, rozhuśtane belki, siatka… Fajna przygoda przez około 140 metrów.

Po dwóch dniach, spojrzały na nas proszące oczy Lusi. Znalazła podobne miejsce w Dublinie. I tym sposobem Lusia i Paweł spędzili kolejne popołudnie ponad ziemią. Tym razem w Zip It. Po powrocie oznajmili, że to było duuużo lepsze i koniecznie muszę tam pojechać. Na trasie +16 lat można ponoć przejechać się rowerem i deskorolką po luźno zawieszonych kładkach. Na samą myśl trzęsą mi się kolana:-)

Enter your email address to follow this blog and receive notifications of new posts by email.

Dołącz do 32 obserwujących.

Listopad 2013
Pon W Śr C Pt S N
« Paźdź   Gru »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Blog Stats

  • 39,264 hits
%d blogerów lubi to: