W tym roku, w każdy piątek (pomijając nieliczne wyjątki), kiedy dzieci zasnęły, znikaliśmy z Pawłem w domowym kinie. Początkowo kupowaliśmy filmy, później korzystaliśmy z wypożyczalni, a ostatnio z Netflixa.

Najtrudniejszy jest wybór filmu: thriller (Paweł) czy komedia romantyczna (ja):-)

Spośród filmów, które obejrzeliśmy, najbardziej podobał mi się „Once”. Z wielu powodów: akcja toczy się w Dublinie, aktorzy wyglądają bardzo naturalnie i są utalentowani, pojawia się wątek emigracyjny, a przede wszystkim muzyka, muzyka, muzyka… Odtwórcami głównych ról są Marketa Irglova i Glen Hansard.

To jest link do spotify, gdzie można posłuchać piosenek z „Once”: https://play.spotify.com/album/2hUO9PPUAFBWixrhQDnnvm

Moje ulubione to „Falling slowly”oraz „If you want me…”