Wydawałoby się, że w całej Europie Walentynki są obchodzone w podobnym stylu: czekoladowe serduszka, kartki z serduszkami, poduszki i inne elementy dekoracyjne w kształcie serc… A jednak Irlandia, w dniu 14 lutego, ma do zaoferowania coś wyjątkowego. W dublińskim kościele Karmelitów przy Whitefriar Street znajdują się relikwie Św. Walentego, podarowane przez papieża Grzegorza XVI.

Można wahać się, czy to ma sens, żeby jednego konkretnego dnia w roku wyznawać sobie miłość, bo chce tego telewizja, radio i prasa, a przede wszystkim lokalni sprzedawcy. Można też dać się całkowicie pochłonąć miłosnej atmosferze… Na przykład bawiąc się na średniowiecznym bankiecie na zamku w Bunratty w hrabstwie Clare (może w przyszłym roku???), albo zabierając ukochaną na przejażdżkę tradycyjnym irlandzkim pojazdem, podobnym do kolaski (ta atrakcja w miejscowości Killarney) lub spacerując po Giant’s Causeway, które według legendy zostały zbudowane przez irlandzkiego olbrzyma Finna, aby ułatwić mu przeprawę do Szkocji, gdzie była jego ukochana (ten pomysł dla odpornych na silne podmuchy wiatru).

Jedno jest pewne, nasze dzieci, nie mają wątpliwości, że Walentynki to bardzo ważne święto. Każde wykonało piękne dzieło artystyczne na tę okazję i każde oczekiwało jakiegoś miłego gestu z naszej strony. Chociażby paczuszki,  zakazanych na co dzień, żelek-:)))

valentynki1valentynki2valentynki3