You are currently browsing the monthly archive for Kwiecień 2014.

Zamawiamy śniadanie do pokoju. Dzieci wciskają się do naszego łóżka. Piżamowe party. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze porannej bajki telewizjnej. Włączamy więc TV. Za chwilę pakowanie walizek i powrót … z wielkanocnych wakacji. Tak tydzień temu zakończyła się nasza wyprawa do hrabstwa Cork.

Po kilku dniach przekopywania piasków wyjątkowo urokliwej plaży w zachodniej części Cork, przenieśliśmy się do, położonej we wschodniej części, malowniczej zatoki Ballycotton.  Tym razem, pięknie położony hotel potraktowaliśmy jako bazę wypadową. Wybraliśmy wysepkę Fota, na której znajduje się park dzikich zwierząt oraz kilka placyków zabaw (co okazało się nie bez znaczenia).  Zajrzeliśmy do garnków w Ballymaloe, najbardziej znanej irlandzkiej szkole kucharskiej (tu dzieci chętnie wzięły udział w rozwiązywaniu zagadek przyrodniczych). Spędziliśmy popołudnie w gospodarstwie Leahy’s Open Farm, gdzie głównymi atrakcjami było karmienie zwierząt i sesja wykopywania dołka prawdziwą koparą JCB.

W drodze powrotnej do Dublina, zwiedziliśmy ogrody i galerię sztuki współczesnej na zamku w Lismore. W galerii była akurat wystawa obrazów polskiego malarza Wilhelma Sasnala; seria zainspirowana ilustracjami do trzytomowego polskiego wydania Baśni Andersena, z lat 70-tych.

A kiedy zapytaliśmy dzieci, co najbardziej podobało im się z całych fantastycznych, perfekcyjnie zorganizowanych wakacji, Lusia wykrzyknęła „to, kiedy utknęłam w windzie”, a Tusio i Róża jednogłośnie „najfajniej było na pływalni, jak tata udawał wieloryba”…

Reklamy

Michael Harding urodził się w 1953 roku w hrabstwie Cavan, a obecnie mieszka w hrabstwie Westmeath. Jego żoną jest rzeźbiarka Cathy Carmen, z którą ma córkę.

Michaela Hardinga można by opisać jako egocentrycznego poszukiwacza prawdy o sobie i świecie. Był nauczycielem. W wieku 24 lat przyjął święcenia kapłańskie. Będąc księdzem romansował z przyszłą żoną, aby przed trzydziestką porzucić parafialne obowiązki i na kolejnych 17 lat zanurzyć się w filozofii buddyjskiej. Mieszkał na wsi, tęsknił za miastem. Mieszkał w mieście, tęsknił za przepychem i socjetą. Był księdzem, tęsknił za kobietą. Założył rodzinę, tesknił za samotnością, itp. W wieku 58 lat zaczął odczuwać skutki wieloletniego mieszania leków przeciwbólowych z alkoholem i zaniemógł fizycznie, po czym emocjonalnie i psychicznie, co współcześnie określa się mianem depresji.

Swoje doświadczenia i poszukiwania opisał w książce p.t.: Staring at Lakes. Książka została zaklasyfikowana jako wspomnienia. Zanim ją przeczytałam, wybrałam się z koleżanką na spotkanie z autorem w Pavilion Theatre, w Dun Laoghaire. Michael jest nie tylko pisarzem, autorem powieści, opowiadań, ale także dramaturgiem, felietonistą, aktorem i gawędziarzem. Swoją książkę zaprezentował w sposób barwny, a jednocześnie intymny. Zachęcił mnie do jej przeczytania. Jednak lektura okazała się lamentowaniem mężczyzny w średnim wieku. Polecam wszystkim kobietom, które chciałyby zagłębić się w zaskakujące przemyślenia 50-latków oraz wszystkim mężczyznom przed 50-ką, aby uniknęli własnego obrazu w krzywym zwierciadle:-) To, co podobało mi się w jego wspomnieniach, to osobiste spostrzeżenia, wyrażone w krótkich myślach, na przykład, że jest w nas wystarczająco dużo wiary, żeby się nienawidzieć, a zbyt mało, aby się kochać. Harding parafrazował tu J. Swifta w kontekście przepychanek religijnych na terenie Irlandii, ale można to przecież odnieść do wielu sytuacji.

Michael Harding wydał następujące powieści:

1986 Priest

1988 The Trouble With Sarah Gullion

2008 Bird in the Snow

2013 Staring at Lakes (wspomnienia)

Sześć z jego sztuk było wystawionych w dublińskim Abbey Theatre.

 

Dla mnie wakacje wielkanocne rozpoczęły się w czwartek, kiedy kupowałam w aptece krem do opalania. „Wybieracie się na Kanary?” zapytał sprzedawca. „Nie, do hrabstwa Cork” odpowiedziałam, pakując do torby krem z filtrem 50+. „Jesteś, bez wątpienia, optymistką” stwierdził.

Dla dzieci wakacje wielkanocne rozpoczęły się w sobotę, kiedy w drodze do hotelu, zatrzymaliśmy się na obiad. Ukochany przez dzieci, unikany przez rodziców, McDonald’s.

Dla Pawła wakacje wielkanocne rozpoczęły się w niedzielny poranek, kiedy usiadł na kanapie z filiżanką gorącej kawy. Patrząc na morskie fale, oznajmił, że właśnie obiegł cypel, przemoczył buty i jest gotowy na przekopywanie plaży łopatką wzdłuż i wszerz. Na co, Róża i Tusio poderwali się z łóżek, próbując zlokalizować kalosze i wiaderka z łopatkami. Lusia, zza zamkniętych drzwi swojej sypialni, wykrzyknęła, żeby na nią też poczekać.

Po dwóch dniach wygląda na to, że krem do opalania jednak nam się nie przyda. Ale dzieciom zupełnie nie przeszkadza, że przekopują plażę w czapkach, a do lodowatej wody wchodzą w piankowych kombinezonach. Po południu można przecież wskoczyć do ciepłej hotelowej pływalni…

Dziś biegaliśmy wszyscy: Paweł w Phoenix Park, depcząc po piętach Japhetowi Korirowi (co prawda z pewnej odległości…); ja robiąc rano zakupy na targu w pobliskim parku, żeby podmienić Pawła w opiece nad dziećmi; Lusia popołudniu, palcami po klawiaturze pianina, na koncercie szkoły muzycznej; Tusio i Róża wokół domu, bawiąc się w ninjago.

A za chwilę bieg, którego nie znoszą dzieci, ale za to uwielbiają rodzice. Piżama bieg do łóżek!

W tym roku, wraz z rozpoczęciem NaPoWriMo (national poetry writing month), utworzyłam osobnego bloga, na którym będę zamieszczać wiersze i wierszyki. Wyzwanie polega na tym, aby codziennie, przez 30 dni kwietnia, napisać wiersz o dowolnej tematyce. Można również skorzystać z sugestii tematycznych organizatorów.

W ubiegłym roku przyłączyłam się do tej słownej zabawy. Czasem wiersz napisała Lusia, innym razem Paweł i wspólnymi siłami zamieściliśmy 30 „prób poetyckich”:-))) Wszystkie wiersze  2013 pozostawiam na głównym blogu, ale tegoroczne będą już na osobnym: irlandzkiezapiskiNaPoWriMo 2014.

Zapraszam

Enter your email address to follow this blog and receive notifications of new posts by email.

Dołącz do 32 obserwujących.

Kwiecień 2014
Pon W Śr C Pt S N
« Mar   Czer »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Blog Stats

  • 39,264 hits
%d blogerów lubi to: